foto: https://www.bluearmy.com/vision-of-hell_lacorte_cropped/
 

Obraz tajemnicy fatimskiej - wizji piekła autorstwa Salvadora Dali

Tajemnica Fatimska odmieniła życie autora obrazu. Znaczącym impulsem w procesie jego nawrócenia była treść zamówionego obrazu dotyczącego "fatimskiej tajemnicy".



23 stycznia 1989 roku zmarł w wieku 84 lat, Salvador Dalí; malarz, rzeźbiarz, scenograf i pisarz, przez wiele lat związany z ruchem surrealistycznym, lecz wykluczony z niego za „faszyzm”; podczas wojny domowej nie poparł żadnej ze stron, lecz po wojnie publicznie wspierał gen. F. Franco; w 1951 roku nawrócił się na katolicyzm, został przyjęty na audiencji osobistej przez papieża Piusa XII, opublikował „Manifest mistyczny”.


Impulsem, który zainicjował drugi etap nawrócenia artysty, było złożone mu w 1961 r. przez Johna M. Hafferta, dyrektora Światowego Apostolatu Fatimskiego, zamówienie na obraz „Wizja piekła” przedstawiający pierwszą tajemnicę fatimską, tak jak została ona objawiona trójce pastuszków w 1917 r. w Cova da Iria. Dla twórcy stało się to czymś więcej niż tylko zamówieniem: po wnikliwym przestudiowaniu objawień fatimskich, po dyskusjach z interpretującymi je teologami i po spotkaniu z jedyną pozostałą wówczas przy życiu wizjonerką z Fatimy, siostrą Łucją, Dali zwrócił się ku czynnemu praktykowaniu katolicyzmu.


Obraz „Wizja piekła” przedstawia unoszące się nad czerwoną pustynią poddane torturom ciało (znane nam z wczesnych, surrealistycznych prac artysty), rozciągane i rozszarpywane przez osiem dziwacznych widelców (przypominających drewniane sztućce, jakich używają kanibale z wysp Fidżi do spożywania ludzkiego mięsa). Piekło (potępiony surrealizm) zajmuje lewą część obrazu, a namalowana w nowym stylu „nuklearnego mistycyzmu” Matka Boża Fatimska unosi się w prawym górnym rogu płótna. Jej postać jest częściowo zasłonięta przez jeden z widelców, na tyle przezroczysty, że przebija przezeń światło na błękitnym płaszczu Dziewicy symbolizujące poczęte Dziecię.


Ciekawa jest historia obrazu, który długo pozostawał nieznany szerszej publiczności, gdyż przeleżał w ukryciu 40 lat w siedzibie Światowego Apostolatu Fatimskiego w Washington Township (New Jersey), a po swoim powtórnym odkryciu był przez rok wystawiany w Fatimie.

 

  


Kilka myśli Salvadora Dalí:


„Pomiędzy tyloma rzeczami, które pozostaną dla nas na zawsze tajemne i niezgłębialne, jedna tylko prawda nie przestaje błyszczeć z równą siłą i wielkością: żadne z filozoficznych, moralnych, estetycznych czy biologicznych odkryć nie pozwala zanegować Boga. Co więcej, świątynia, której mury wzniosły nauki szczegółowe, nie może mieć innego dachu prócz Boskiego nieba”.

 

Gdy zdał sobie sprawę, iż coś złego dzieje się z Europą, napisał, że to musi się skończyć wielkim kataklizmem, z którego „wyłoni się Europa zubożała”, a „ratunek jej będzie” w „tradycji katolickiej”.

 

„Chcę, aby mój Chrystus był obrazem zawierającym więcej piękna i radości niż cokolwiek, co do dziś namalowano”.

 

Chrystus ukrzyżowany
Święty Jan od Krzyża i Salvador Dalí


Chrystus ukrzyżowany naszkicowany przez świętego Jana od Krzyża stanowi źródło inspiracji malarskich dla wielu artystów. W 1952 roku rysunek zainspirował Salvadora Dalí, który tak pisał o genezie swego obrazu: "Wszystko zaczęło się w 1950 roku od kosmicznego snu, w czasie którego zobaczyłem obraz w kolorze. W moim śnie przedstawiał jądro atomu. Później jądro otrzymało metafizyczne znaczenie: widzę w tym jedność wszechświata - Chrystusa! Po drugie dzięki ojcu Brunowi, karmelicie, zobaczyłem postać Chrystusa narysowaną przez świętego Jana od Krzyża; wymyśliłem geometryczną konstrukcję zawierającą trójkąt i koło, estetyczne podsumowanie wszystkich moich wcześniejszych doświadczeń i umieściłem mojego Chrystusa w środku trójkąta".

 

foto: Chrystus ukrzyżowany świętego Jana od Krzyża - Klasztor Wcielenia, Avila i Chrystus ukrzyżowany Salvadora Dalí - Art Gallery, Glasgow.

 

 

 

POWRÓT

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! .